Jesteśmy w półfinale Pucharu Polski !!!
Do Rzeszowa, w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski, przyjechał Sokół & Hagric Mogilno. Zwycięzca tego meczu zagrał w Final Four w Elblągu.
Spotkanie od początku było dość wyrównane. Szybko swoje pierwsze punkty w meczu zdobyły Svitlana Dorsman i Taylor Bannister. Z czasem dobrze zorganizowane w obronie przyjezdne odskoczyły nam na trzy oczka (8:11). W tym momencie trener Hernandez poprosił o czas. Kryzysowy moment nastąpił jednak dopiero chwilę później, gdy na tablicy wyników widniało 9:14. Na szczęście dość szybko wybudziliśmy się z zimowego snu i zaczęliśmy gonić wynik. Przy 15:17 wydawać by się mogło, że podejmiemy walkę, by zwyciężyć, jednak po raz kolejny coś w naszej grze się zacięło i ulegliśmy do 20.
Podrażnione Rysice jak najszybciej chciały zmazać plamę z poprzedniej partii i w nową weszły znacznie lepiej. Dobre zagrywki Taylor Bannister dały nam trzypunktowe prowadzenie (6:3), jednak to serwisy Kasi Wenerskiej wyprowadziły nas z 9:6 na 13:6. Przyjezdne nie złożyły jednak zbyt szybko broni i zaczęły niebezpiecznie się do nas zbliżać (15:14). Na szczęście zastój nie trwał zbyt długo i po kilku kolejnych akcjach znów mieliśmy kilkupunktową przewagę (20:14). Pełna dominacja poskutkowała szybką wygraną do 16.
Trzeciego seta, przez problemy przyjezdnych z dokładnym przyjęciem serwów Kasi Wenerskiej, rozpoczęliśmy od prowadzenia 5:0. Rywalki znów niebezpiecznie ruszyły w pogoń za wynikiem, jednak w porę udało nam się poprawić grę. Dobre minuty zaliczały Laura Heyrman i Julita Piasecka. Mimo ciągłego prowadzenia, mieliśmy problemy z dobrą grą rywalek, które wyrównały stan rywalizacji 24:24, a nawet miały piłkę setową. Czekała nas nerwowa walka na przewagi, w której górą okazała się nasza drużyna. Seta zakończył blok Dominiki Pierzchały.
Czwarta odsłona rozpoczęła się łudząco podobnie do poprzedniej. Seria zagrywek Wenerskiej dała nam zapas trzech punktów (3:0). Chwilę później Piasecka popisała się jeszcze dłuższą serią, która wyprowadziła nas na siedem punktów przewagi (8:1). Nasza dominacja była aż nadto widoczna. Z rywalek totalnie uszło powietrze oraz miały problem ze skutecznym zakończeniem ataku. W efekcie po najszybszym dzisiaj secie wygraliśmy do 10.
MVP spotkania została Julita Piasecka.
KS DEVELOPRES RZESZÓW 3:0 SOKÓŁ & HAGRIC MOGILNO (20:25; 25:16; 27:25; 25:10)
Piotr Litewski Jr.