Kolejne zwycięstwo w Hali Podpromie, tym razem nad Sokołem & Hagric Mogilno

W niedzielny wieczór na Podpromiu przeżyliśmy prawdziwą sinusoidę emocji. Choć spotkanie z drużyną z Mogilna rozpoczęło się od zimnego prysznica, ale ostatecznie nasza drużyna wygrała 3:1, dopisując do ligowej tabeli kolejne, bardzo cenne trzy punkty.

Rywalki weszły w mecz mocno, agresywnie i bez kompleksów. My natomiast wciąż szukaliśmy odpowiedniego rytmu, co poskutkowało przegranym setem do 16. To była wyraźna sygnalizacja, że nie możemy pozwolić sobie na chwilę dekoncentracji — nawet grając u siebie.

W kolejnej partii wróciliśmy do tego, co w naszej siatkówce najlepsze: mocnej zagrywki, skuteczności na skrzydłach i pewności w obronie. Wynik 25:14 odzwierciedla przebieg całego seta - pełna kontrola i sygnał, że wracamy na właściwe tory.

W trzecim secie nerwy do samego końca. To była najbardziej zacięta odsłona meczu. Rywalki nie odpuszczały, a gra falowała. W kluczowych momentach zachowaliśmy jednak chłodną głowę i dzięki konsekwencji wygraliśmy 26:24. Ten set był przełomem - po nim dominacja znów była po naszej stronie.

Ostatnia partia to już pewna gra całego zespołu. Dobra praca blok–obrona oraz skuteczność w ataku pozwoliły nam wygrać 25:16 i zakończyć spotkanie w czterech setach.

MVP meczu została wybrana Taylor Banniste - w pełni zasłużenie, bo jej skuteczność w kluczowych momentach wyraźnie podniosła nasz zespół. Zdoobyła dla nas w tym meczu aż 26 punktów. Ale to było także zwycięstwo całej drużyny: od stabilnego przyjęcia po inteligentną grę rozgrywających. Świetną grę zaprezentowała również nasza środkowa - Dominika Pierzchała. W całym meczu zanotowała 12 puntków, z czego aż 8 dzięki swojemu najmocniejszemu elementowi - blokowi.

KS DEVELOPRES RZESZÓW - SOKÓŁ&HAGRIC MOGILNO - 3:1 (16:25, 25:14, 26:24, 25:16)



Sklep Developres
Kup bilet