Znajdź swoje wymarzone mieszkanie w Rzeszowie
Znajdź swoje wymarzone mieszkanie w Rzeszowie
Pięć setów na start fazy PLAY-OFF
Początek spotkania to walka punkt za punkt. Kłopoty Rysic rozpoczęły się od stanu 6:8 dla rywalek. Dwa błędy rzeszowianek, a następnie as Bączyńskiej mocno zdenerwował szkoleniowca Developresu proszą już na początku o dwa czasy dla swojej drużyny. Trener Antiga sięgnął po podwójną zmianę, jednak seria wrocławianek trwała. Ataki Dominiki Witowskiej i Regiane Bidias były problematyczne dla gospodyń (7:14). Pierwszy set nie należał do udanych i mimo starań Ann Kalandadze rzeszowianki nie były w stanie skutecznie zniwelować strat. W końcówce gospodynie rzuciły się jeszcze do odrabiania strat, ale ostatnie słowo należało do Julii Szczurowskiej (18:25).
Z nową energią weszły w drugiego seta rzeszowianki. Rysice od początku wypracowały sobie znaczną przewagę, a po ataku Obiały przechodzącej piłki, interweniował trener Masek (6:2). W kolejnych akcjach nie myliła się Jelena Blagojević. Po kolejnych błędach drużyny z Wrocławia, po ostatnią przerwę sięgał szkoleniowiec wrocławianek (13:4). Rzeszowianki skrupulatnie wykorzystały słabszy moment gry swoich rywalek, wygrywając pewnie w drugiej odsłonie meczu 25:9.
Początek kolejnego seta nie był zbyt optymistyczny dla gospodyń. Wrocławianki wyszły na prowadzenie, a w kolejnych akcjach zdarzały się błędy własne po stornie Rysic. W tej sytuacji o przerwę poprosił trener Antiga (4:10). Z czasem wynik uległ poprawie, za sprawą celnych ataków oraz szczelnego bloku (13:14). Niestety w kolejnych akcjach kontrataki wykorzystywała drużyna VolleyWrocław, doprowadzając do wyniku 14:18. Rzeszowianki nie wykorzystywały swoich szans i pomimo zmian wprowadzonych na parkiet oraz przerw na żądanie trenera Developresu, trzeci set zakończył się wynikiem 20:25 dla rywalek.
Po przegranym secie rzeszowianki zaczęły prezentować się lepiej (7:3). W kolejnych akcjach zespoły wymieniały się skutecznymi atakami. Z czasem ponownie do głosu doszły gospodynie, które przy zagrywkach Kalandadze odskoczyły na 15:8. W szeregach wrocławianek zaczęły pojawiać się błędy. Po bloku na Bączyńskiej było już 18:9. W końcówce również rzeszowianki nie ustrzegły się pomyłek. Wcześniej zbudowana przewaga wystarczyła, by to gospodynie wygrały. Do tie-breaka doprowadziła atakiem Magdalena Jurczyk.
Pierwszy punkt w piątym secie zdobyła Kalandadze, szybko odpowiedziała jej Bidias. Po kontrataku Blagojević Developres odskoczył na 5:2, szybko interweniował trener Masek. Obie atakujące nie wstrzymywały ręki. Po kontrataku z szóstej strefy Kalandadze nastąpiła zmiana stron (8:5). Gospodynie kontynuowały skuteczną grę i gdy zablokowana została Szczurowska, ostatnią przerwę wykorzystał wrocławski szkoleniowiec (10:6). Do końca to gospodynie dyktowały warunki. Po bloku na Szczurowskiej Developres miał kolejne piłki meczowe (14:7). Kropkę nad i atakiem po skosie postawiła Kalandadze.
MVP: Jelene Blagojević
Developres Bella Dolina Rzeszów 3:2 #Volley Wrocław
(18:25, 25:9, 20:25, 25:17, 15:9)
Stan rywalizacji play-off do dwóch zwycięstw:
1:0 dla Developresu
Składy zespołów:
Develepres: Blagojević (19), Obiała (6), Wenerska (2), Orvosova (16), Kalandadze (22), Jurczyk (14), Szczygłowska (libero) oraz Rapacz (2), Szlagowska (1), Bińczycka
Volley: Szczurowska (23), Bidias (13), Pacak (6), Muhlsteinova (1), Witowska (11), Bączyńska (8), Saad (libero) oraz Szady, Stancelewska (1), Chorąża (libero)
Co nowego w klubie?
godz. 20:30
Hala Podpromie
Polsat Sport 1


KS Developres Rzeszów vs. ŁKS Commercecon Łódź
TAURON Liga: FINAŁ